Forum www.sax.fora.pl Strona Główna www.sax.fora.pl
forum saksofonowe
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

prośba o podpowiedź
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Forum dla początkujących
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1843
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Nie 10:19, 31 Sie 2014    Temat postu: Re: odp

rafalkobex napisał:
Tak zaczynam od początku.
A dlaczego nie da mi brzmienia? i dlaczego trudniej grać na nim bo ma duże odchylenie?

Więc jaki ustnik dałby mi brzmienie na buffet 400? lat es


Trudno zrozumieć o co Tobie kolego chodzi, najpierw piszesz że dopiero zaczynasz, potem z treści postu:
"Rozumiem że żaden ustnik ani sax za 15tyś. nie da mi brzmienia jeśli nie będę ćwiczył ale czy dla osoby która już gra 5-6 lat lub jest w szkole średniej muz. ustnik jest bez znaczenia. Na pewno nie!. Kolejna sprawa czy mój ustnik faktycznie jest tak beznadziejny że nawet osoba grająca dobrze na saksofonie nie wydobędzie z niego nic ciekawego?"
wynika że grasz 5-6 lat, następnie pytasz:
"czyli po roku ćwiczeń mam jakąś barwę i ona już zostaje?
bez sensu"
Na temat brzmienia, barwy i ustników znajdziesz to sporą ilość postów które warto poczytać korzystając z opcji "szukaj".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1843
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Nie 10:26, 31 Sie 2014    Temat postu:

Żubr napisał:
minimum 6 godzin ? bzdura wg mnie. Mój nauczyciel ćwiczy 3-4 h dziennie i to jak improwizuje i jak gra.. i jak brzmi to jest coś konkretnego i mega jazzowego i wątpię, żeby ktoś np z tego forum kiedyś dorównał mu. To raz - dwa barwa jest w ustach i wcale nie trzeba się zarzynać bo prawda jest taka, że długie dźwięki pograsz z 20 minut, overtony z 5-10 minut, jakiś growling czy co kto chce z 10 i tyle. A właśnie tak ćwiczysz swoją barwę i sound - nikt nie ćwiczy tych rzeczy po 3 godziny bo to nie potrzebne. Tak jak byś szedł na siłownie i żeby mieć zajebiste efekty spędzał cały dzien na siłce - po co ? najlepsze efekty są gdy się ćwiczy godzine, półtorej. Tak samo widzę analogię do saxu. Potwierdza moje słowa również fakt, że np na wakacjach nie grałem prawie miesiąc - wziałem sax do ręki i czułem, progres we wszystkim od improwizacji, po brzmienie.

swoją drogą w bajki o pijakach, narkomanach jazzmanach ćwicząccyh dzień w dzień po 14 godzin też nie chce mi się wierzyć. Kiedy herus miał ćwiczyć 14 godzin jak latał za herą i był pół przytomny ? albo pijak na takim kacu, że ledwo na nogach stał.


Jest nas na tym forum 741 osób, ilu z nas miałeś okazję posłuchać ?
Ilu miałeś okazję zapytać o czas który inwestują w ćwiczenia ?
Czytałeś może biografię lub książkę o którymś ze znanych saksofonistów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Żubr




Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 862
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:37, 31 Sie 2014    Temat postu:

a po co mam słuchać ? wystarczy, że wiem jak on gra.

Czytałem o Davisie, oglądałem filmy biograficzne o Parkerze i Gordonie, czytałem też o Bakerze (trumpet). Dużo czytam o jazzie i dużo wiem o historii i tych ludziach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1843
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Nie 11:21, 31 Sie 2014    Temat postu:

Żubr napisał:
a po co mam słuchać ? wystarczy, że wiem jak on gra.

Czytałem o Davisie, oglądałem filmy biograficzne o Parkerze i Gordonie, czytałem też o Bakerze (trumpet). Dużo czytam o jazzie i dużo wiem o historii i tych ludziach.


Wszelki komentarz zbędny, pozostaje pogratulować jedynie wiedzy i wspaniałego nauczyciela, jednak moim skromnym zdaniem z takim podejściem daleko nie zajdziesz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafalkobex




Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:43, 31 Sie 2014    Temat postu: odp

bmvip to ty nie rozumiesz o co chodzi, piszesz bzdety że ustnik nie wpływa na barwę. Oczywiście że wpływa. Co do wyszukiwarki skąd możesz wiedzieć czy ktoś szukał i czytał archiwum czy nie. Bez sensu i tyle.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1843
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Nie 13:45, 31 Sie 2014    Temat postu: Re: odp

rafalkobex napisał:
bmvip to ty nie rozumiesz o co chodzi, piszesz bzdety że ustnik nie wpływa na barwę. Oczywiście że wpływa. Co do wyszukiwarki skąd możesz wiedzieć czy ktoś szukał i czytał archiwum czy nie. Bez sensu i tyle.


Z treści i pytań wynika że raczej nie czytałeś postów na ten temat, bo odpowiedzi na pytania które zadajesz już dawno w tym temacie były udzielane. Kolego ustnikami zajmuję się od 1979r. a Ty od kiedy ? Trudno Ci zrozumieć zagadnienie odchylenia ustnika, ale chcesz mnie uświadamiać o innych walorach ustników ? - ciekawe podejście do sprawy Smile
Wydaje mi się że to Ty jeszcze nie wiele rozumiesz, nie napisałem niczego takiego że ustnik nie ma wpływu na brzmienie i barwę, ale że nie dotyczy to rozpoczynających naukę gry na saksofonie, wystarczy zdanie zrozumieć w całości, a nie wyrwać słowo z kontekstu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Żubr




Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 862
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:40, 31 Sie 2014    Temat postu:

bmvip napisał:
Żubr napisał:
a po co mam słuchać ? wystarczy, że wiem jak on gra.

Czytałem o Davisie, oglądałem filmy biograficzne o Parkerze i Gordonie, czytałem też o Bakerze (trumpet). Dużo czytam o jazzie i dużo wiem o historii i tych ludziach.


Wszelki komentarz zbędny, pozostaje pogratulować jedynie wiedzy i wspaniałego nauczyciela, jednak moim skromnym zdaniem z takim podejściem daleko nie zajdziesz Smile


w końcu się pochwalę ile teraz potrafię i zobaczymy czy któryś z Was zagra lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1843
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Nie 17:07, 31 Sie 2014    Temat postu:

Żubr napisał:
bmvip napisał:
Żubr napisał:
a po co mam słuchać ? wystarczy, że wiem jak on gra.

Czytałem o Davisie, oglądałem filmy biograficzne o Parkerze i Gordonie, czytałem też o Bakerze (trumpet). Dużo czytam o jazzie i dużo wiem o historii i tych ludziach.


Wszelki komentarz zbędny, pozostaje pogratulować jedynie wiedzy i wspaniałego nauczyciela, jednak moim skromnym zdaniem z takim podejściem daleko nie zajdziesz Smile


w końcu się pochwalę ile teraz potrafię i zobaczymy czy któryś z Was zagra lepiej.


Super w/g Ciebie na tym forum jest 741 cieńkich bolków i partaczy jedynie Ty i Twój nauczyciel to mistrzowie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Menthor30




Dołączył: 14 Lut 2013
Posty: 554
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódzkie

PostWysłany: Nie 17:29, 31 Sie 2014    Temat postu:

Najlepiej chyba grać dla przyjemności Smile wtedy masz gdzieś czy ktoś gra lepiej czy gorzej, miło posłuchać lepszych ale nie koniecznie udowadniać że jest się naj, naj sądzę że to bardzo męczące.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafalkobex




Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:25, 31 Sie 2014    Temat postu: odp

Wracając do moich pytań...
co daje większe odchylenie? na co to ma wpływ?
lepszy dźwięk? o co chodzi?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Menthor30




Dołączył: 14 Lut 2013
Posty: 554
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódzkie

PostWysłany: Nie 20:30, 31 Sie 2014    Temat postu:

Większe odchylenie daje głębie dźwięku o ile można to tak nazwać, nie jest płaski,stłumiony, jest po prostu pełniejszy, może nie umiem tego przekazać ale jakbyś usłyszał dwa ustniki o znacznie różnym odchyleniu załapiesz w mig o co chodzi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Teddy




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1693
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 88 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:00, 31 Sie 2014    Temat postu:

Gdyby tak było - wszyscy by grali na gigantycznych odchyleniach...
Samo odchylenie, czy inaczej otwarcie (tip opening) ustnika to mało. W zakresie geometrii wpływającej na drgania stroika równie istotna jest długość podłużnicy (facing length) i podobnie istotny jej kształt/krzywizna.
Na sam zaś dźwięk, nie wiem czy większego wpływu (niż otwarcie) nie ma raczej wielkość i kształt komory. A elementów kształtu ustnika wpływających na dźwięk jest jeszcze sporo innych. Nie ma sensu przepisywać podręczników.
Do tego dochodzi indywidualna anatomia muzyka, ustnik doskonały dla jednego - drugiemu nie będzie się nadawał.

Myślę, że na początek kolega powinien odrobić zadanie domowe z budowy ustników, a do samej nauki gry wybrał typowy ustnik szkolny.
Przydatne też będzie doczytanie co oznacza dźwięk ciemny, a co jasny, co rozumiemy przez dźwięk płaski, a co przez pełny... też jest na Forum gdzieś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CHESTER




Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 580
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 6:30, 03 Wrz 2014    Temat postu:

Żubr napisał:
minimum 6 godzin ? bzdura wg mnie. Mój nauczyciel ćwiczy 3-4 h dziennie i to jak improwizuje i jak gra.. i jak brzmi to jest coś konkretnego i mega jazzowego i wątpię, żeby ktoś np z tego forum kiedyś dorównał mu. To raz - dwa barwa jest w ustach i wcale nie trzeba się zarzynać bo prawda jest taka, że długie dźwięki pograsz z 20 minut, overtony z 5-10 minut, jakiś growling czy co kto chce z 10 i tyle. A właśnie tak ćwiczysz swoją barwę i sound - nikt nie ćwiczy tych rzeczy po 3 godziny bo to nie potrzebne. Tak jak byś szedł na siłownie i żeby mieć zajebiste efekty spędzał cały dzien na siłce - po co ? najlepsze efekty są gdy się ćwiczy godzine, półtorej. Tak samo widzę analogię do saxu. Potwierdza moje słowa również fakt, że np na wakacjach nie grałem prawie miesiąc - wziałem sax do ręki i czułem, progres we wszystkim od improwizacji, po brzmienie.

swoją drogą w bajki o pijakach, narkomanach jazzmanach ćwicząccyh dzień w dzień po 14 godzin też nie chce mi się wierzyć. Kiedy herus miał ćwiczyć 14 godzin jak latał za herą i był pół przytomny ? albo pijak na takim kacu, że ledwo na nogach stał.


Z czasem nie potrzebujesz więcej czasu na ćwiczenia jeśli wystarcza Ci to czego się nauczyłeś. Spotykałem jazzmanów po 10 latach gry i grają to samo i tak samo - nie rozwijają się. Ćwiczą po 3-4 godziny dziennie ale to za mało jeśli chce się iść dalej. Granie rasowego jazzu to ciągłe płynięcie pod prąd. Wielu z nich chce zrezygnować a grają na prawdę dobrze. Co do treningu to się mylisz. Żeby osiągnąć poziom mistrzowski w sportach siłowych jak ja to muszę ćwiczyć trzy razy w tygodniu po 3-4 godziny przerzucając tygodniowo grubo ponad 100 ton żelastwa. Tak samo z graniem na saksofonie możesz grać przyzwoicie dobrze ćwicząc maks 4 godziny dziennie albo na wysokim poziomie ćwicząc 6-8 godzin dziennie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafalkobex




Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 7:21, 03 Wrz 2014    Temat postu:

CHESTER z jakiej miejscowości jesteś?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CHESTER




Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 580
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:02, 03 Wrz 2014    Temat postu:

O tych godzinach ćwiczenia miałem na myśli sensownego ćwiczenia a nie grania byle czego ze stoperem Very Happy. Jestem często w Katowicach i dopiero się uczę.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CHESTER dnia Śro 15:02, 03 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Forum dla początkujących Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin