Forum www.sax.fora.pl Strona Główna www.sax.fora.pl
forum saksofonowe
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

rezonatory na magnes
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Dyskusje Naukowo - Techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob 22:06, 10 Sty 2015    Temat postu: rezonatory na magnes

[link widoczny dla zalogowanych]

https://www.youtube.com/watch?v=UepC3yJa4GU


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
max1s




Dołączył: 15 Cze 2014
Posty: 116
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:31, 10 Sty 2015    Temat postu:

Ładne, ale jaki to ma sens ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob 22:44, 10 Sty 2015    Temat postu:

Rezonatory zostały wykonane w konkretnym celu. Mając jeden sax mogę w ciągu jednego dnia stwierdzić wpływ na sound różnych materiałów. Konkretniej wpływ na poszczególne dźwięki. Jest Mnóstwo kombinacji. Taka wiedzę będę miał z pierwszej ręki, dlatego taki eksperyment zrobię.Klientowi będę mógł pomóc w doborze rezonatorow, tak aby jak najlepiej dopasować sax do jego oczekiwanego brzmienia. Obecnie kończę remont yas62 który do tego celu będzie przeznaczony. Będę miał kilka wykładów i pokazów saxami Yamaha Custom po Polsce więc każdy będzie mógł w taki sax dmuchnac. Wymiana rezonatorow zajmuje 10 min max

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cycu




Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szymbark\Gorlice

PostWysłany: Nie 10:11, 11 Sty 2015    Temat postu:

Muszę przyznać, że pomysł jest genialny Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirek




Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 703
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:49, 12 Sty 2015    Temat postu:

Rzeczywiście świetny pomysł, gratuluję! Można powiedzieć... takich ludzi nam trzeba.. hehe. Zalety saxo wyłuskał bardzo jasno, ale ja nie byłbym sobą gdybym nie zastanowił się nad tym czy to rozwiązanie nie ma przypadkiem jakichś wad... Jak na razie to jedyne co mi przychodzi do głowy to jak taki rezonator w warunkach dużego ciśnienia akustycznego, a jak wiemy ciśnienie to może nawet delikatnie unieść klapę jeżeli ta ma słabszą sprężynę, przeniesie drgania na magnes który jest w poduszce (ten rozumiem jest przyklejony szelakiem do klapy). Dla mnie istotne jest żeby rezonator przenosił swoje drgania najlepiej jak się da na klapę a ta dale na instrument...
Czy magnes w poduszce styka się całą swoją powierzchnią z magnesem który jest w rezonatorze czy tylko są blisko ale się nie dotykają?
Nawet jeżeli się stykają to czy mimo wszystko duże ciśnienie akustyczne i drgania nie spowodują, że połączenie nie będzie tak dobre jak lite i będzie w jakimś stopniu pracować co oznacza straty energii przenoszonej z rezonatora na klapę?
Magnesy bardzo szybko korodują w wilgotnym środowisku. Jak i czy wystarczająco dobrze magnesy są zabezpieczone przed korozją?
Rozumiem, że to nie jest tylko po to żeby sprawdzić wpływ różnych rezonatorów na sound tylko że normalnie będzie można u Ciebie zamówić poduszki z wymiennymi rezonatorami tak?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mirek dnia Pon 18:53, 12 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto 20:41, 13 Sty 2015    Temat postu:

Prototyp nie był łatwy. Lecz w finałowym modelu nie znalazłem wad.
Niedługo kolejny filmik i myśle ze za 2 tygodnie testy z saxem i różnymi rezonatorami. Magnesy neodymowe użyte w rezonatorach s atak mocne że musiałem zakupić specjalistyczny klej molekularny o dej wytrzymałości zmęczeniowej bo magnesy sie odłączały od rezonatora. Tak mocno trzymały. Jeden taki magnes w rezonatorze myślę iż wytrzyma 2 kg obciążenia pionowego.
Nie ma możliwości aby rezonator pod wpływem drgań się odłączył. Przeprowadziłem wiele testów.


cyt: Jak na razie to jedyne co mi przychodzi do głowy to jak taki rezonator w warunkach dużego ciśnienia akustycznego, a jak wiemy ciśnienie to może nawet delikatnie unieść klapę jeżeli ta ma słabszą sprężynę,..........

Odpowiedź: Uniesienie klap zazwyczaj Es, lub Bb trylowe jest spowodowane:
- za słaba sprężynką
- krzywym kominkiem dźwiękowym, przez co występuje nierównomierny rozkład ciśnienia w rożnych punktach styku kominka z poduszką. Ciśnienie nie musi być duże. Tu bardziej chodzi o drżenie korpusu spowodowane rezonansem blachy.
- zabrudzoną poduszką, twardą - wyeksploatowaną
- korozja kominka dźwiękowego.
Po remoncie w moim serwisie nie miałem przypadku o tym problemie.


cyt: .....Nawet jeżeli się stykają to czy mimo wszystko duże ciśnienie akustyczne i drgania nie spowodują, że połączenie nie będzie tak dobre jak lite i będzie w jakimś stopniu pracować co oznacza straty energii przenoszonej z rezonatora na klapę?

Odpowiedź: Wewnątrz saxa nie panuje duże ciśnienie . Sax ma duże korpus, duże otwory dźwiękowe. Co innego obój czy fagot. Czyli wąski korpus i bardzo mała średnica wejsciową. Wiele osób wie iż fagociści i oboiści maja na "starość" problemy z głową co jest spowodowane właśnie dużym ciśnieniem. Jeżeli ktoś bardzo mocno, siłowo dmucha tez tak może mieć. Jeżeli używa ustnika metalowego o odchyleniu 9 i stroika 3,5 i musi bardzo dużo wysiłku wykonać aby wydobyć dźwięk to nie oznacza iż w saxie panuje duże ciśnienie. Można zastosować ustnik o odchyleniu 6 i stroik 2 to będzie odwrotnie.

cyt: Magnesy bardzo szybko korodują w wilgotnym środowisku. Jak i czy wystarczająco dobrze magnesy są zabezpieczone przed korozją?

Odpowiedź: Producent napisał:
cyt: magnesy neodymowe wiązane wytwarzane jako izotropy i anizotropy. Zalety magnesów wiązanych to możliwość uzyskania skomplikowanych kształtów bez skomplikowanej obróbki mechanicznej , wysoka jakość i odporność na korozje a także duże wartości jHc.
Takie magnesy wykonane z są z neodymu który jest pierwiastkiem bardzo aktywnym chemiczne dlatego magnesy te powlekane są specjalnymi warstwami ochronnymi np. niklową, cynkową, fosforanową, itp

cyt: Rozumiem, że to nie jest tylko po to żeby sprawdzić wpływ różnych rezonatorów na sound tylko że normalnie będzie można u Ciebie zamówić poduszki z wymiennymi rezonatorami tak?

Odpowiedź: Oczywiście że będzie można zamówić.
Będzie można pograć na testowym YAS62, u Mnie w serwisie lub podczas wystaw saksofonów Yamaha Custom po Polsce. Niebawem dam znać o terminach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirek




Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 703
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:44, 13 Sty 2015    Temat postu:

No dobra ale najważniejszego dalej nie wiem. Problem przenoszenia drgań rezonatora na klapę...
Czy magnesy się stykają (lepsze przenoszenie drgań), czy są blisko siebie ale się nie stykają (słabe przenoszenie drgań rezonatora na klapę)?
Co do ciśnienia...
Saxo mi chodziło o ciśnienie akustyczne czyli innymi słowy głośność instrumentu, a Ty najwyraźniej opisujesz ciśnienie statyczne w instrumencie, które jest niewielkie. W saksofonie ciśnienie akustyczne może być bardzo duże bo na tym instrumencie można grać bardzo bardzo głośno i to właśnie ciśnienie akustyczne podnosi klapy a nie statyczne. Zresztą wyraźnie czuć to pod palcami kiedy przy fff klapy i cały instrument mocno wibrują. Odpowiednio wysokie ciśnienie akustyczne potrafi zburzyć solidny mur... Teraz pomyśl sobie co się dzieje z rezonatorami w środku przy fff. Moim zdaniem jeżeli energia drgań rezonatorów jest tracona, bo magnesy się nie stykają, to projekt nie jest idealny. Jeżeli natomiast magnesy się stykają to część energii przejdzie na klapy, co jest pożądane (część będzie wytłumiona przez filc i skórę).... ale nawet to połączenie może się okazać nieidealne bo może "pracować" przy dużym ciśnieniu akustycznym, co oznacza straty energii...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Teddy




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1786
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 89 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:10, 13 Sty 2015    Temat postu:

A rezonatory przykręcane do klapy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto 22:13, 13 Sty 2015    Temat postu:

Już prostuję:

cyt: Saxo mi chodziło o ciśnienie akustyczne czyli innymi słowy głośność instrumentu, a Ty najwyraźniej opisujesz ciśnienie statyczne w instrumencie, które jest niewielkie.

Odpowiedz. Jak bym wiedział że chodzi o "głośność instrumentu" to bym się nie rozpisywał.

cyt: W saksofonie ciśnienie akustyczne może być bardzo duże bo na tym instrumencie można grać bardzo bardzo głośno i to właśnie ciśnienie akustyczne podnosi klapy a nie statyczne.

Odpowiedź: W poprzednim poście opisałem dlaczego klapy się samoistnie podnoszą podczas grania. Przy profesjonalnym, odpowiednim remoncie saksofonu gwarantuje iz klapy Es, trylowe Bb nie unoszą się, od wzrostu "głośności instrumentu".

cyt: Moim zdaniem jeżeli energia drgań rezonatorów jest tracona, bo magnesy się nie stykają, to projekt nie jest idealny.

Twoim zdaniem. Niestety jesteś w błędzie. Nie widziałeś, nie trzymałeś w rekach. Więc tłumaczę:
Pomiędzy rezonatorem a klapą istnieją dwa połączenia mechaniczne i oba przenoszą drgania na klapę, wiec nic nie tracimy.
Jakie to połączenia - tajemnica Smile

cyt: Jeżeli natomiast magnesy się stykają to część energii przejdzie na klapy, co jest pożądane (część będzie wytłumiona przez filc i skórę).... ale nawet to połączenie może się okazać nieidealne bo może "pracować" przy dużym ciśnieniu akustycznym, co oznacza straty energii...

Odpowiedz: Nie ma nic idealnego. Zawsze filc trochę stłumi energię. Tego nie jest w stanie nikt przeskoczyć praktycznie. Teoretycznie to mozliwe.
______________


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez saxo dnia Wto 22:15, 13 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirek




Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 703
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:13, 13 Sty 2015    Temat postu:

Nie Teddy, jeden magnes przyklejony do klapy a drugi do rezontora. Jeżeli magnesy się stykają to drgania rezonatora są przenoszone na klapę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto 22:18, 13 Sty 2015    Temat postu:

Na upartego mogę zainstalować tez mostek akustyczny pomiędzy rezonatorem a klapą. Ale już nie mam siły się z tym bawić Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Teddy




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1786
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 89 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:23, 13 Sty 2015    Temat postu:

Poduszka w kształcie oponki. Rezonator w kształcie grzybka w środku, a śrubka przykręcająca rezonator spełni rolę mostka przenoszącego drgania przez mechanikę. Tak mi się wymyśliło, śrubką dodatkowo można ustawiać wysokość rezonatora od wylot przy podniesionej klapie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirek




Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 703
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:53, 13 Sty 2015    Temat postu:

Saxo od samego początku pisałem o ciśnieniu akustycznym czyli głośności, na własne życzenie się rozpisałeś nie na temat.... nie moja wina.
Moim zdaniem Twój elastyczny mostek akustyczny to gorsze rozwiązanie. Elastyczne metalowe elementy często używa się właśnie do tłumienia drgań (sprężyny samochodowe, sprężyny w siodełku rowerowym... itd.) a nie do przenoszenia drgań. Najlepiej byłoby jakby magnesy się stykały całą powierzchnią, połączenie na sztywno a nie elastyczne.... to by mnie przy najmniej zadowoliło. Może kiedyś przeprojektujesz. Teddy dobrze kombinujesz...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
saxo




Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto 23:19, 13 Sty 2015    Temat postu:

Nie narzekam. Nie jestem wróżka aby się domysleć o jakie ciśnienie chodzi. dobrze że sie wyjaśniło.

Kolega Mirek dobrze kombinuje lecz myśli się w 2 kwestiach.
1. Przykład ze sprężynami podał niestety zły, nie na "temat".

Fakt że sprężyny itp elementy tłumią drgania lecz aby to mogło zaistnieć musi być spełniony podstawowy warunek. Musi zachodzić przemieszczenie, ruch elementu (sprężyny) w osi działania siły. np. Praca sprężyny jako resor w samochodzie itp. Ugięcie sprężyny powoduje "wytracanie energii".
Więc nawet jeżeli dam mostek akustyczny to i tak on nie spełnia funkcji amortyzatora, ponieważ nie zachodzi przemieszczenie, ugięcie mostka pod wpływem nacisku klapy (działanie siły).
No chyba że jedna tysięczna. Co oczywiście pomijamy.
Jak już to przemieszczenie zachodzi w formie ubijania się filcu. A to nie jest teraz tematem.

2. Nie wiem czy kolega Mirek nie jest serwisantem. Więc pewnych rozwiązań technicznych nie mogę zdradzać na forum.
Gwarantuje iz pomiędzy rezontorem a klapą zachodzi przekazywanie drgań tak jak to się dzieje w przypadku zwykłego rezonatora montowanego na tradycyjny nit


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirek




Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 703
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:16, 14 Sty 2015    Temat postu:

Moim zdaniem kolega saxo zdecydowanie się myli co do swojego mostka akustycznego. Przykłady są idealne.
Jadąc na rowerze z siodełkiem amortyzowanym sprężynami (mostek akustyczny kolegi saxo to rodzaj sprężyny) odczujemy niewielkie drgania w przeciwieństwie do jazdy z siodełkiem połączonym na sztywno, bez sprężyn, gdzie odczujemy duże drgania. Podobna zależność jest pomiędzy klapą a rezonatorem, tylko wszystko dzieje się w mniejszej skali i występują inne częstotliwości, amplitudy...itd. Kolega saxo twierdzi, że ruch rezonatora nie następuje. To duży błąd. Gdyby tak było, nie byłoby żadnej energii więc po co mostek akustyczny? Rezonator drga i wibruje i tą energie można wykorzystać i przenieś na klapę ale na pewno nie elastycznym mostkiem akustycznym w stylu kolegi saxo.

Co do rezonatorów na magnes, to temat z mojej strony jest zamknięty bo nie wiemy jak drgania są przenoszone z rezonatora na klapę ponieważ jest to sekret. Sorry ale zapewnienia kolegi saxo, że są drgania przenoszone/przekazywane do mnie akurat nie przemawiają dopóki się nie dowiem jak to się odbywa. Podobnie miało być z mostkiem akustycznym, którego działanie jest moim zdaniem bardzo niewielkie albo inaczej.... mocno kontrowersyjne....

Mam nadzieję, że kolega saxo się nie obrazi za moją krytykę. Czasami mam wrażenie, że działam na niego jak płachta na byka.... ale ja to robię tylko i wyłącznie dla dobra nauki. Z drugiej strony możemy wszystko chwalić bezkrytycznie i poklepywać się po ramieniu, ale jaki to wtedy by miało sens?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Dyskusje Naukowo - Techniczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin