Forum www.sax.fora.pl Strona Główna www.sax.fora.pl
forum saksofonowe
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jaki ustnik na chałtury wybrać ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Ustniki / do Altu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:38, 03 Lip 2011    Temat postu: Jaki ustnik na chałtury wybrać ?

Witam,
Posiadam sax alta Yamaszke YAS-32 kupiłem ją kiedyś jak uczyłem się w szkole muzycznej i do niej ustnik Vandorena chyba Java czy V16 coś takiego, nie wiem dokładnie bo się napisy wytarły. Wiadomo jak to w szkole nauczyciel narzucał stroiki i wszystko na czym trzeba grać.

Po szkole gdy zaczynałem grę na chałturach to zaczynałem przeglądać stroiki i odkryłem że można lepiej brzmieć grając na innych stroikach niż cały czas na moich szkolnych Vandorenach Standard. Testowałem Vandoreny V16, ZZ, oraz Plasticover. V16 nie przypadła mi do gustu za ciemna, ale te dwa ostatnie bardzo zwłaszcza Plasticover bo jest bardzo wytrzymały można na nim trochę pograć i też ma ciekawą barwę.

Mam wrażenie że mój ustnik już po prostu nie wyrabia, zatyka się że tak powiem Smile no i to nie jest to brzmienie jednak co mi się marzy... wiem że ustnik to nie wszystko ale to też ma wpływ na to jak saksofonista i jego instrument brzmi.

Co byście mi poradzili takiego nie za drogiego i sensownego ? Nie chce wydać za dużo kasy, bo to mój drugi instrument w zespole, ale chciałbym aby mój sax potrafił zagrać czasem z takim "pazurem" na tym ustniku ciężko mi coś więcej z niego "wydusić".

Będę wdzięczny za wszelkie rady.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kael82




Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kujawsko - pomorskie

PostWysłany: Nie 15:44, 03 Lip 2011    Temat postu:

Ciężko jest zaproponować konkretny model ustnika, bo - jak wiadomo - ten sam ustnik może brzmieć różnie u mnie i u Ciebie.

Podam Ci taki przykład: przeglądając jakiś czas temu ofertę ustników na portalu aukcyjnym natknąłem się na używany (ale w bardzo dobrym stanie) ustnik Otto Link 7 Tone Edge (ebonitowy) za dobrą cenę. Pomyślałem sobie, że w sumie to taki jeden z tańszych i "nie robiących szału" ustników pod względem brzmienia czy łatwości grania, a że akurat miałem pieniądze to go kupiłem z czystej ciekawości. W moim przypadku był to strzał w przysłowiową 10-tkę. Do tego stopnia, że podczas chałturki, na której miałem go po raz pierwszy kolega z zespołu sam się zainteresował i zapytał, czy przypadkiem nie zmieniłem instrumentu na jakiś lepszy bo brzmienie zdecydowanie się poprawiło: barwę mam taką średnio ostrą (ze stroikiem Vandoren Java), ale z charakterystycznym piaskiem, a jeszcze jak dodam czasami trochę growlingu i wszystko okraszone jest delikatnym pogłosem to aż miło się gra (i słucha - mam nadzieję Laughing Laughing Laughing )

Zmierzam do tego, że mi akurat "przypasował" jeden z tańszych, niczym nie wyróżniających się ustników - taki średniak. Zanim jednak na niego trafiłem miałem kilka innych ustników (zarówno metalowych jak i ebonitowych). Niektóre z nich w opinii innych użytkowników miały mieć ostrą, jasną barwę, a u mnie brzmiały raczej niezbyt jasno. Dzisiaj jak czytam opinię, że ustniki Berg Larsen brzmią jasną, ostrą barwą to traktuję to z przymrużeniem oka, bo z własnego doświadczenia wiem, że u mnie tak nie brzmią.

Staram się po zakupie jakiegokolwiek ustnika pograć na nim trochę czasu, ponieważ zalety jak i wady danego ustnika można dokładnie poznać nie po 10 minutach grania w warunkach sklepowych, a po miesiącu czy dwóch grania w różnych warunkach, np. granie chałturki (wtedy można ocenić jak ustnik spisuje się z instrumentem podłączonym do nagłośnienia) czy granie w grupie instrumentów (np. w orkiestrze: zarówno w pomieszczeniach zamkniętych jak i na powietrzu). W dodatku istotne znaczenie ma także dobór stroika, który także ma wpływ (może bardzo niewielki, ale jednak ma) na brzmienie.

W tym miejscu jeszcze jedna refleksja: niemal wszystkie opinie, jakie zebrałem o tym Otto Linku sugerowały ciemną barwę, to u mnie ustnik wcale ciemno nie brzmi. Tutaj sprawdza się to, o czym już wielokrotnie pisano na forum, że barwa instrumentu siedzi w naszej głowie. I faktycznie - zawsze wolałem jaśniejszą barwę i taką też chyba mam gdzieś tam zakodowaną Smile

Nie polecę Ci konkretnego ustnika. Polecam Ci natomiast trochę poeksperymentować: kupisz jakiś ustnik, pograsz na nim trochę i wtedy stwierdzisz, czy jest ok, czy będziesz szukał dalej. Ja taką metodę przyjąłem już jakiś czas temu i dzisiaj przynajmniej wiem, który ustnik jest dla mnie odpowiedni, a który sobie darować. Oczywiście nie miałem jeszcze w rękach wielu ustników z najwyższej półki (np. Theo Wanne, Guardala czy tym podobnych), jednak z kulkunastoma najbardziej popularnymi ustnikami miałem okazję się zapoznać (zarówno metalowe jak i ebonitowe). Było to trochę jak "randka w ciemno" - nie wiadomo na co się trafi. Gdy okazało się, że zakup był nietrafiony to po prostu ustnik sprzedałem i szukałem dalej. Czasami oczywiście byłem - jak to się mówi - "w plecy", ale myśl, że następny ustnik to będzie właśnie "TO" pozwalała zapomnieć o stracie. Laughing

Wniosek nasuwa mi się tylko jeden: nauka na własnych błędach i w oparciu o własne doświadczenia jest bezcenna. Fakt, że nie jest to tani interes, ale późniejsza przyjemność z obcowania z instrumentem, który brzmi tak, jakbyśmy sobie tego życzyli jest warta zachodu - tak uważam.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:06, 03 Lip 2011    Temat postu:

Dziękuję ci za tak obszerny opis i wyjaśnienie jak wygląda sprawa z wyborem ustnika i jak to się ma w praktyce.

Chciałbym jeszcze zapytać czy kupić nowy czy używany ? Szczerze to sobie za bardzo nie wyobrażam gry na ustniku do którego nie wiadomo kto tam pluł... heh może to głupie pytanie ale dla mnie to ma znacznie.

Mam jeszcze Ustnik Yamaha 4C czy to dobry ustnik ? Chyba gorszy od tego Vandorena co mam... ale nie jestem pewien.

Powiedz mi jeszcze za jakimi się mam oglądać ustnikami ? O jakich poczytać ? Chodzi oczywiście coś średniego nie za drogiego a jednak lepszego niż to co mam, bo to się na chałturki nie nadaje już za bardzo.

Tak w ogóle to jakie różnice między Metalowymi ustnikami a ebonitowymi ? Ja mam chyba ebonitowy czyli Plastikowy zgadza się ? Z tego co czytałem tak pobieżnie to metalowe raczej lepsze z większymi możliwościami...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kael82




Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kujawsko - pomorskie

PostWysłany: Nie 22:07, 03 Lip 2011    Temat postu:

Gwiazdoor napisał:
Chciałbym jeszcze zapytać czy kupić nowy czy używany ? Szczerze to sobie za bardzo nie wyobrażam gry na ustniku do którego nie wiadomo kto tam pluł... heh może to głupie pytanie ale dla mnie to ma znacznie.

Jeśli będziesz przestrzegał podstawowych zasad higieny (zresztą też całkiem niedawno poruszany temat - spróbuj poszukać) to raczej nic Ci się nie stanie, a w portfelu zostanie naprawdę sporo w porównaniu do zakupu nowego ustnika. Czasem można trafić na ustnik, który jest w naprawdę bardzo dobrym stanie za niewielkie pieniądze w porównaniu do ceny nowego.
Gwiazdoor napisał:
Mam jeszcze Ustnik Yamaha 4C czy to dobry ustnik ? Chyba gorszy od tego Vandorena co mam... ale nie jestem pewien

Ogólnie ustniki Yamahy raczej nie są szczytem marzeń.
Uważam, że pojęcie gorszy czy lepszy jest bardzo względne. Jeden zabrzmi na Yamasze 4C jak David Sanborn, a ktoś inny jak koza. Warto się zastanowić: gorszy czy lepszy ale pod jakim względem - barwy dźwięku czy łatwości jego wydobycia? Z tych dwóch ustników osobiście wybrałbym raczej Vandorena, który w produkcji ustników jest uznaną marką (zwłaszcza ustników do klarnetu).
Gwiazdoor napisał:
Powiedz mi jeszcze za jakimi się mam oglądać ustnikami ? O jakich poczytać ? Chodzi oczywiście coś średniego nie za drogiego a jednak lepszego niż to co mam, bo to się na chałturki nie nadaje już za bardzo.

Z ustników, które miałem na chałturkę mogę z czystym sumieniem polecić Claude Lakeya (mam taki do tenoru i do altu - do tego ostatniego używany kosztował chyba 250zł). Ustnik niełatwy do opanowania, ale brzmiący głośno, o jasnej barwie i takim typowo rozrywkowym brzmieniu, przy dłuższym graniu może trochę męczący ze względu na tą swoją charakterystyczną barwę. Podobał mi się też metalowy Meyer (używany około 400zł), który był bardzo łatwy do opanowania i jak na metal brzmiał niezbyt ostro, raczej tak przyjemnie dla ucha - opisałbym go jako bardzo zrównoważony ustnik. Podobnie Otto Link. Jasno brzmiącym ustnikiem jest jeszcze Dukoff.

Gwiazdoor napisał:
Z tego co czytałem tak pobieżnie to metalowe raczej lepsze z większymi możliwościami...

Bo ja wiem Question Question Question Po części może i racja, jednak ja do dzisiaj jakoś używam w większości przypadków ustników ebonitowych. Może to kwestia przyzwyczajenia - sam nie wiem. Jeśli brzmienie i komfort grania jest odpowiedni to dla mnie osobiście materiał, z którego wykonany jest ustnik ma drugorzędne znaczenie.

Może w temacie ustnika coś podpowie Ci jeszcze Kris albo Bmvip - to bardzo doświadczeni "gracze" Wink


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez kael82 dnia Nie 22:22, 03 Lip 2011, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bmvip




Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1923
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie

PostWysłany: Pon 9:18, 04 Lip 2011    Temat postu:

Z racji tego że chałtury to jednak maratony dla grającego, podstawowym kryterium przy wyborze ustnika powinna byc lekkość grania, oraz dość mocne - ostre brzmienie, bo to właśnie jest nam na chałturach potrzebne Smile
Ja proponuję metal i duże odchylenie. W średniej półce cenowej mieszczą się B.Larsen , Dukoff, Jody Jazz oczywiście używane. Ustnik zasadniczo nie zużywa się co najwyżej plastikowa wkładka pod zęby którą można wymienić, po za tym grając z gumkami pod zęby nie ma to znaczenia. Niestety dobór idealnego ustnika to niekiedy całe lata poszukiwań, ale tak to juz wygląda , w sumie też niezła zabawa Smile


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez bmvip dnia Pon 11:24, 04 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:16, 05 Lip 2011    Temat postu:

Odchylenie jest np. znaczone cyframi 5,6,7 itp. ? Bo takie oznaczenia są przy ustnikach.
Byłem wczoraj w muzycznym ale kurcze saxa nie miałem a sklep jest troche daleko i mieli jedną używkę ustnik tylko jakiś Bari Lawton ? Nie wiem dokładnie bo tak nie wyraźnie pisało, takim drukiem pisany był metalowy dosyć zadbany, tyle tego tam wczoraj oglądałem że nawet nie wiem czy był koloru srebrnego czy złotego... Cena 370zł. Za taki warto ?

Bo tu kolega pisał o CLAUDE LAKEY cena za nowy 330zł. gdyby sie jakaś używka trafiła za te 230zł to by fajnie było. Tylko że to ebonitowy, no ale takk jak pisaliście nie do końca to jest priorytetem, choć z tego co widzę najdroższe ustniki są jednak metalowe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:40, 06 Lip 2011    Temat postu:

Nie ukrywam że cena ma znaczenie chciałbym się zmieścić w 400zł o ile to możliwe. Sax to nie jedyny mój instrument.

A co do tego że nie wiem dokładnie co to był za ustnik to wynika z tego, że sprzedawca sam nie wiedział co to jest Smile do tego nie szło odczytać za bardzo co na nim pisze, takie te napisy były nie wyraźnie i nie było oznaczone odchylenie. po trzecie bylem w sklepie przypadkiem i akurat szukałem nagłośnienia do zespoły i zauroczyłem się Tyroskiem 4 Smile i tak jakoś się złożyło że mi namieszał całkiem w głowie.
Może pojadę go tam przetestować, nie spieszy mi się więc mogę poczekać na jakąś okazję, bo jeśli ustnik jest zadbany to czy to różnica jak dam za niego np. 300zl zamiast 400zł ? Czasem takie okazje się trafiają.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gucio1988




Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:43, 06 Lip 2011    Temat postu:

jak gracie na żywo omijaj tyrosa ;/ sam mam 3 i chce sie go pozbyc bo na zywo zaczelismy grac. lepiej kupic jakiś syntezator chyba ze korzystasz ze styli jesli nie to tez omijaj. jak korzystasz z midi to szkoda go do puszczania

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kael82




Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kujawsko - pomorskie

PostWysłany: Śro 23:05, 06 Lip 2011    Temat postu:

gucio1988 napisał:
jak gracie na żywo omijaj tyrosa ;/ sam mam 3 i chce sie go pozbyc bo na zywo zaczelismy grac. lepiej kupic jakiś syntezator chyba ze korzystasz ze styli jesli nie to tez omijaj. jak korzystasz z midi to szkoda go do puszczania

A ja bym napisał tak: jak gracie na żywo w pełnym składzie to omijajcie keyboardy wszelkiej maści - nie tylko Tyrosa.
Natomiast jeśli gracie w składach 2-3 osobowych bez sekcji rytmicznej to Yamaha Tyros (3 czy 4 - nie ważne) sprawdzi się wyśmienicie zarówno pod względem obsługi jak i brzmienia na nagłośnieniu (tylko porządnym, bo instrument tej klasy na byle jakich paczkach zabrzmi jak odpustowy patefon). To tak gwoli ścisłości. Ale my nie o tym mamy tutaj dyskutować.
Teraz do rzeczy.

Tak jak pisze Bmvip dobrze by było, żebyś wiedział co nieco na temat ustników: co to jest odchylenie, długość krzywizny ustnika, co to jest komora ustnika, jaki może mieć kształt, jak to wpływa na brzmienie, itp. Poszperaj trochę na forum czy ogólnie w internecie (najlepiej użyj Google) - na pewno znajdziesz dużo przydatnych informacji. Twój wybór będzie wtedy przede wszystkim bardziej świadomy, a jak już pewnie zauważyłeś kupić ustnik, który spełni w 100% Twoje oczekiwania jest niezmiernie trudnym zadaniem. Czasem są to lata poszukiwań. Ale nie zniechęcaj się bo - tak jak już pisałem - zebrane doświadczenia będą bezcenne i jednocześnie jest to naprawdę niezła zabawa Very Happy Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:36, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Po długich przemyśleniach i wielu przeglądniętych filmikach, postanowiłem że spróbuję od zakupu ebonitowego ustnika, Bari lub claude lakey- czyli coś tańszego jak nie będzie odpowiadać, to sprzedam i kupię coś innego bo i tak nie mam gdzie sprawdzić, przetestować ustników więc tak jak koledzy pisali będzie to metodą prób i błędów, ale zacznę od tych tańszych, bo to nie powiedziane, że jak kupie za 1000zł to już mi się spodoba.

Przytoczę może filmiki, które zapewne znacie - ustniki na nich mi się podobają ale jeden mniej drugi więcej, choć grany na innym saxofonie.

Brzmienie z pierwszego filmiku podoba mi się, takie pełne, ciepłe z lekką zadziorną charakterystyką w górnych dźwiękach i taki brzmienie, a raczej podobne bym zaakceptował bo milutko się tego słucha, idzie odpłynąć.

http://www.youtube.com/watch?v=Wt_fRPEXmsU&feature=related

To brzmienie też mi się nawet podoba:
http://www.youtube.com/watch?v=sDO1g7g4hus&feature=related


Zaś kolejny filmik trochę inna aranżacja, lecz to już nie to co mnie kręci - ustnik wersja pop. Nie powiem ładne stonowane brzmienie, według mnie charakterystyczne w muzyce pop , lecz góra tak dziwnie stłumiona i jakoś nie czuje w tym już takiego polotu jak we wcześniejszym wykonaniu, choć ta góra taka bardziej może nawet chrapliwa ale do mnie nie to specjalnie nie przemawia, wolę pierwsze brzmienie.


http://www.youtube.com/watch?v=gkCYlcole9Y&feature=related

Podam jeszcze inny przykłady, gdzie brzmienie mi nie odpowiada. Rozumiem że też zależy wiele od tego co gra, od instrumentu, od techniki grania, ale chodzi o zobrazowanie co mi mniej więcej nie podchodzi:

Za jasne, zbyt ostre i piskliwe.
http://www.youtube.com/watch?v=zvk5M7_nBwk&feature=related


Który według was na początek - Bari czy Lakey ? Co mnie bardziej powinno zadowolić, bo czy zadowoli tego żadne z was nie wie Smile Grał ktoś na ustnikach tej firmy ? Jaki model wybrać najlepiej ?

No i kolejna sprawa - jakie odchylenie, bo czytałem o tym i przykładowo znalazłem coś takiego dla ustników claude lakey:

4*3 (.075) łatwe zadęcie, dobra projekcja
5*3 (.080) jasne brzmienie przy grze fortissimo
6*3 (.085) ciepłe brzmienie przy grze fortissimo
7*3 (.090) bardzo wyśrodkowany i stabilny dźwięk przy grze fortissimo.

Jeśli dobrze rozumuję i to prawda co piszą, to tak:

Na 4*3 będzie najłatwiej zagrać ?
Na 5*3 Otrzymamy jasne brzmienie przy głośnych dźwiękach i zarazem pewnie w górnych dźwiękach saksofonu tak ? Ma to też związek z większą "chrypką" w górnych dźwiękach ?
Na 6*3 Otrzymamy ciepłe brzmienie, czyli niepiskliwe przy głośnej grze i pewnie w górnych dźwiękach instrumentu tak ?
Na 7*3 Czyli trochę ciepły trochę ostry, coś pomiędzy ?

No i czym większe odchylenie tym ciężej opanować taki ustnik ?

Co ze stroikami - będę musiał zmienić ? Używam 2 i 2 1/2 zależnie od firmy czy też konkretnego modelu stroika. Głównie jest to Vandoren ZZ oraz Plasticover.

Z cudem odczytałem co mam za ustnik i to raczej jest Vandoren 35 o ile taki był Smile
Ceny takiego nawet po 500zł nowego w szoku byłem jak to zobaczyłem, a wcale rewelacyjny nie jest choć mam go już z dobre 10 lat Smile
Przypuszczam, ze ma odchylenie 5 więc muszę raczej polować coś powyżej, bo ten się zatyka przy głośniejszej grze, po prostu "brak mu tchu" zaczyna mi to przeszkadzać, bo coraz więcej na weselu gram utworków na saksie.

Czekam jeszcze raz teraz na kilka słów z waszej strony i wybieram się w poszukiwaniu czegoś w okolicach 300zł. a jak nie siądzie to wracam tutaj, przekaże wrażenia i szukamy dalej Smile tak chyba najszybciej coś znajdę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaro3220




Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Śro 17:47, 07 Wrz 2011    Temat postu:

grasz 10 lat na tym samym ustniku (te same odchylenie), nie zmieniłeś stroika na grubszy, może tylko to wystarczy zmienić, a przestanie ci sie zatykać w górze, bo to jest typowe objaw za cieńkiego stroika. Nie czytaj tych opisów że ładne forte itd, tylko czy brzmienie jasne lub ciemne, bo to jest tylko hasło reklamowe Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwiazdoor




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:42, 08 Wrz 2011    Temat postu:

jaro3220 napisał:
grasz 10 lat na tym samym ustniku (te same odchylenie), nie zmieniłeś stroika na grubszy, może tylko to wystarczy zmienić, a przestanie ci sie zatykać w górze, bo to jest typowe objaw za cieńkiego stroika. Nie czytaj tych opisów że ładne forte itd, tylko czy brzmienie jasne lub ciemne, bo to jest tylko hasło reklamowe Very Happy


To nie zmienia faktu, że chciałbym jakiś ładniej brzmiący ustnik Smile
Co do stroika to grałem wcześniej na 1 1/2 teraz 2 lub 2 1/2 raz chyba zapodałem coś grubszego, ale potem nie wyrabiam na marszach jak trzeba grać, staje się to bardzo męczące.

Mówisz, że mam nie wierzyć w to co piszą jaką ustnik ma barwę itp ? Oprzeć się na tym co inni napiszą, którzy mieli styczność z tym ustnikiem ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
defc0n




Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastarnia

PostWysłany: Czw 12:41, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Cytat:
Oprzeć się na tym co inni napiszą, którzy mieli styczność z tym ustnikiem ?


Przypominam, że barwa w dużej mierze zależy od grającego ; )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kael82




Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kujawsko - pomorskie

PostWysłany: Czw 17:00, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Gwiazdoor napisał:
Który według was na początek - Bari czy Lakey ? Co mnie bardziej powinno zadowolić, bo czy zadowoli tego żadne z was nie wie Smile Grał ktoś na ustnikach tej firmy ? Jaki model wybrać najlepiej?

No i kolejna sprawa - jakie odchylenie (...)


Pamiętaj tylko, że Claude Lakey jest dosyć ciężki w obejściu jeśli chodzi o wydobycie dźwięku w dolnym rejestrze instrumentu (przynajmniej dla mnie), ale nie zniechęcaj się bo warto ustnikowi poświęcić więcej czasu na ogranie, bo jak dla mnie ebonitowy Lakey kładzie na łopatki pod względem brzmienia wiele dużo droższych ustników metalowych. Tylko uważaj, bo taka zabawa z ustnikami wciąga Very Happy Very Happy Very Happy

Ja używam Lakeya o odchyleniu 5*3 (do tenoru i do niedawna do altu) - po prostu nie pasują mi ustniki z dużym odchyleniem. Stroiki to Vandoren Java 2,5 (ale polecam Ci jeszcze Gonzalesy). Czy Tobie będzie odpowiadał to ciężko powiedzieć. Może być tak, że pokochasz ten ustnik od pierwszego dmuchnięcia, albo go po prostu znienawidzisz i powiesz: "Nigdy więcej" Exclamation Exclamation Exclamation Był to mój pierwszy ustnik, który kupiłem jako alternatywę dla dołączonego razem z instrumentem i mimo tego, że jest wiele ustników lżej grających w dole to brzmienie ma - jak dla mnie - po prostu "wyczesane" i barwa saksofonu dopiero z tym ustnikiem nabiera charakteru - jest jasno i głośno Laughing Moi skromnym zdaniem za takie pieniądze ciężko jest znaleźć lepszy ustnik np. na chałturę. Są jeszcze oczywiście Dukoffy, Jody Jazz, jednak kosztują dużo więcej.

No i oczywiście to, co mi odpowiada nie musi pasować Tobie - ale spróbuj. Przynajmniej będziesz bogatszy o to, że doświadczyłeś ustnika na własnej skórze Wink

jaro3220 napisał:
(...) Nie czytaj tych opisów że ładne forte itd, tylko czy brzmienie jasne lub ciemne, bo to jest tylko hasło reklamowe Very Happy

No to fakt - reklama dźwignią handlu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kael82 dnia Czw 17:11, 08 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alcik




Dołączył: 09 Paź 2011
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:49, 09 Paź 2011    Temat postu:

Gwiazdoor napisał:
Po długich przemyśleniach i wielu przeglądniętych filmikach, postanowiłem że spróbuję od zakupu ustnika,

Brzmienie z pierwszego filmiku podoba mi się, takie pełne, ciepłe z lekką zadziorną charakterystyką w górnych dźwiękach i taki brzmienie, a raczej podobne bym zaakceptował bo milutko się tego słucha, idzie odpłynąć.


youtube. com/watch?v=Wt_fRPEXmsU&feature=related



Czekam jeszcze raz teraz na kilka słów z waszej strony .





Witam wszystkich.
Podpowiedzcie mi jakie metalowe ustniki miały by podobną barwę.? Bo ta barwa podoba mi się zaje....e.

wiem że to zasługa tego gostka ,ale co by miało podobne brzmienie do alta jupitera. Obecnie gram na YTS-275 ustnik O.Link 2000 7*
barwa mi odpowiada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.sax.fora.pl Strona Główna -> Ustniki / do Altu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin